Wyżej chmur i chyżej ptaka

W historii polskiego projektowania graficznego są dwie marki, które robią na mnie ogromne wrażenie – PKO i Lot. Marki te współpracowały z najlepszymi grafikami, a efekty takiej współpracy na przestrzeni kilkudziesięciu lat były rewelacyjne.

Obie marki przetrwały do dzisiaj (choć Lot boryka się z ogromnymi problemami finansowymi). Obie wyróżnia też pewna cecha – pamięć o swojej tożsamości wizualnej i szacunek dla niej.

W 2011 r. PKO BP dokonało „liftingu” swojego logo. W mojej ocenie bardzo udanego – zmiana była subtelna i myślę że świadczy to właśnie o szacunku do historii marki. Dodam tylko, że współczesne logo PKO („skarbonkę”) zaprojektował pod koniec lat 60 Karol Śliwka.

Wracając do Lotu – logo spółki jest nadal w stanie (niemal) nienaruszonym, a zaprojektował je nie byle kto, bo Tadeusz Gronowski. Mam nadzieję, że nawet jeżeli Lot zostanie sprywatyzowany, brand razem ze swoim logotypem przetrwają kolejne kilkadziesiąt lat.

Zarówno Lot jak i PKO – ze względu na swój ciekawy dorobek graficzny – będą często gościć na moim blogu. Zaczynam od dwóch reklam Lot-u, jeszcze bez „żurawia” Gronowskiego ale już pod nazwą P.L.L. Lot, więc prawdopodobnie pochodzą z 1929 lub 1930 r. Może i są oszczędne w grafice, za to copywriter się postarał :)

Reklama LotReklama Lot