Tadeusz Gronowski nieznany

Jakiś czas temu wywiązała się między mną a jedną z czytelniczek dyskusja dotycząca Tadeusza Gronowskiego. Sprawa dotyczyła pewności co do autorstwa niektórych z prezentowanych na blogu plakatów.

Przeglądając dużo starej prasy często napotykam na reprodukcje prac Gronowskiego, które nie są tak dobrze znane jak „Radion sam pierze”, „Kakao owsiane Wedla”, etc. Myślę, że wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze Gronowski był bardzo twórczym artystą oraz utalentowanym przedsiębiorcą, który otrzymywał wiele zleceń od przeróżnych firm. Po drugie – specyfiką dziedziny w której osiągnął największy sukces czyli grafiki reklamowej jest jej ulotność. Trafnie pisze o tym J. Bogucki we wstępie do katalogu wystawy zorganizowanej w 1972 r. w „Zachęcie” z okazji półwiecza pracy twórczej Gronowskiego:

„Historyk sztuki trudzący się nad odtworzeniem i opisaniem dotychczasowego przebiegu pracy artystycznej Tadeusza Gronowskiego stanie przed zadaniem równie atrakcyjnym jak mozolnym. Trudność zadania wynika tu zarówno z wielkości i różnorodności owych prac, jak z faktu, że wiele z nich po upływie lat uległa rozproszeniu i zatraceniu, że dziś niełatwo trafić na ślady pozwalające rekonstruować wygląd i charakter dział z natury swej nietrwałych takich jak projekty scenograficzne czy wnętrzarsko wystawiennicze. Niezwykła jest wszechstronność działań Gronowskiego. Projektował dekoracje i kostiumy teatralne, witryny wytwornych firm handlowych i pawilony na licznych targach i wystawach, zajmował się malarstwem ściennym i projektowaniem znaczków pocztowych, komponował prospekty, etykiety, opakowania, układy typograficzne, robił ilustracje i plakaty. Te ostatnie przyniosły mu największy rozgłos, utrwalając już przed wojną pozycję Gronowskiego jako pioniera i klasyka nowoczesnej sztuki plakatowej w Polsce.”

5 październik to rocznica urodzin Tadeusza Gronowskiego.

Tadeusz Gronowski

Tadeusz Gronowski – portret artysty. Pocztówka.

Tadeusz Gronowski

Tadeusz Gronowski w pracowni, 1956 r.

Tadeusz Gronowski

Tadeusz Gronowski w Zachęcie, 1972 r.

Kilka czarno białych reprodukcji z prasy. Tych plakatów nigdy nie widziałam w kolorze, ale być może znajdują się w zbiorach Muzeum Plakatu lub prywatnych kolekcjach:

Tadeusz Gronowski CDT

Tadeusz Gronowski, Centralny Dom Towarowy, lata 60-te

Tadeusz Gronowski

Tadeusz Gronowski, ZURT, lata 60-te

Tadeusz Gronowski MTP

Tadeusz Gronowski, Międzynarodowe Targi Poznańskie, lata 60-te

Tadeusz Gronowski LOT

Tadeusz Gronowski, plakat reklamowy LOT

I jeszcze dwie mało znane reklamy z mojej kolekcji. Pierwsza z nich – reklama środka farmaceutycznego Sedobrol Roche, pocztówka 1929 r. Druga – „Ruch” to reklama prasowa:

Gronowski T Sedobrol RocheTowarzystwo Ruch SA_1

Etykiety LOTu // LOT matchbox labels

Etykiety zapałczane reklamujące LOT, lata 60-te. Pierwsza z nich jest projektu Jerzego Zbijewskiego (co do pozostałych nie mam pewności), który w latach 60-tych był grafikiem w dziale reklamy PLL Lot. Ten sam pudel pojawia się na plakacie Zbijewskiego z 1966 r.
………………………………………………………………………………………………
Sixties matchbox labels advertising LOT Polish Airlines. The first one is by Jerzy Zbijewski who was a graphic designer at LOT at that time. The same poodle appears on Zijewski’s 1966 poster.

etykiety zapałczane lot etykiety zapałczane lot etykiety zapałczane lot Jerzy Zbijewski LOT

Roman Cieślewicz, LOT

Pocztówka z reprodukcją plakatu LOT autorstwa Romana Cieślewicza.

Projekt ten Roman Cieślewicz zgłosił w 1957 r. do konkursu na plakat reklamujący PLL LOT. Zajął drugie miejsce i został nagrodzony 5 tys. złotych.

Konkurs wygrał Janusz Grabiański – zgarnął całe 8 tysięcy :) Mam niestety tylko czarno-białą reprodukcję zwycięskiego plakatu.

Jury obradowało pod przewodnictwem Eryka Lipińskiego.
………………………………………………………………………………………………
Reproduction (a postcard) of LOT Polish Airlines poster. This poster is by Roman Cieslewicz. In 1957 he submitted it to a contest and came in second. Janusz Grabianski won this contest. Unfortunately I have only this black and white copy of the winning poster.

Roman Cieślewicz plakatJanusz Grabiański LOT

Warszawa – wizja przyszłości

Bardzo ciekawa i rzadka pocztówka reklamowa Lot-u z 1948 r. przedstawiająca nowoczesne budowle wyłaniające się z gruzów powojennej Warszawy:

Reklama LOTJej tytuł (widoczny na rewersie) to „Wizja przyszłości”. Wygląda na to, że wizja artysty była bardzo trafna. Widzicie podobieństwo?

mariott i pałac kultury

Fot.: wczasy-wypoczynek.pl

Tak, tak – to Marriott i Pałac Kultury i Nauki w tle – widok bardzo dobrze znany każdemu Warszawiakowi. Budowa PKiN to lata 1952-1955 i być może w 1948 r. były już znane plany jego budowy. Natomiast budowę Marriottu (a właściwie kompleksu biurowo-hotelowego „Centrum LIM”; Hotel Marriott mieści się od 20. piętra wzwyż) rozpoczęto w 1980 r a ukończono w 1989 r. Co ciekawsze – Centrum  LIM należy do spółki LIM Joint Venture którego udziałowcem PLL LOT :)

Niestety postać St. Rumpa – autora pocztówki i tak trafnej wizji jest mi nieznana.

Dopisek z rewersu:
Polskie Linie Lotnicze >>LOT<<
Szczegółowe informacje, sprzedaż biletów i rezerwowanie miejsc w oddziałach P.L.L. >>LOT<< i P.B.P. >>Orbis<<.

 

Wyżej chmur i chyżej ptaka

W historii polskiego projektowania graficznego są dwie marki, które robią na mnie ogromne wrażenie – PKO i Lot. Marki te współpracowały z najlepszymi grafikami, a efekty takiej współpracy na przestrzeni kilkudziesięciu lat były rewelacyjne.

Obie marki przetrwały do dzisiaj (choć Lot boryka się z ogromnymi problemami finansowymi). Obie wyróżnia też pewna cecha – pamięć o swojej tożsamości wizualnej i szacunek dla niej.

W 2011 r. PKO BP dokonało „liftingu” swojego logo. W mojej ocenie bardzo udanego – zmiana była subtelna i myślę że świadczy to właśnie o szacunku do historii marki. Dodam tylko, że współczesne logo PKO („skarbonkę”) zaprojektował pod koniec lat 60 Karol Śliwka.

Wracając do Lotu – logo spółki jest nadal w stanie (niemal) nienaruszonym, a zaprojektował je nie byle kto, bo Tadeusz Gronowski. Mam nadzieję, że nawet jeżeli Lot zostanie sprywatyzowany, brand razem ze swoim logotypem przetrwają kolejne kilkadziesiąt lat.

Zarówno Lot jak i PKO – ze względu na swój ciekawy dorobek graficzny – będą często gościć na moim blogu. Zaczynam od dwóch reklam Lot-u, jeszcze bez „żurawia” Gronowskiego ale już pod nazwą P.L.L. Lot, więc prawdopodobnie pochodzą z 1929 lub 1930 r. Może i są oszczędne w grafice, za to copywriter się postarał :)

Reklama LotReklama Lot