Dom Mód „Bogusław Herse”

Zachęcam do odwiedzenia Wirtualnego Muzeum Konstancina – gratka dla miłośników historii. Znajdziecie tam również mój tekst o firmie „Bogusław Herse”. Polecam!

www.muzeumkonstancina.pl

Poniżej – okładka katalogu B. Herse ze zbiorów Biblioteki Narodowej. Autorem grafiki jest Tadeusz Gronowski.

Bogusław Herse

Jablonex – Bijoux de Boheme (2)

Czy wiecie, że Warszawa mogła do niedawna pochwalić się sklepem Jablonexu z ponad 50-letnią tradycją? Używam czasu przeszłego, bo sklep został zlikwidowany w 2013 r. Kilka dni temu wybrałam się na ul. Żurawią z licząc na rozmowę z właścicielem. Był czas, kiedy miejsce to mijałam codziennie nie zdając sobie sprawy z jego długiej historii. Przy okazji postu Jablonex – Bijoux de Boheme (1) natrafiłam na zdjęcia w Stolicy na których widać, że sklep przy Żurawiej miał piękny neon „Jablonex”. Do sklepu wybrałam się właśnie wiedziona ciekawością o losy tego neonu. Niestety na miejscu zamiast sklepu z biżuterią zastałam restaurację.

Tak wyglądał sklep w 1963 r…Jablonex żurawia… dziś w tym lokalu jest restauracja:

DSC_0289Na otarcie łez – dwa katalogi Jablonexu z lat 70-tych. Pierwszy reklamujący biżuterię metalową inspirowaną antycznym Rzymem i Egiptem, drugi z uwielbianymi przez Polki świecidełkami – biżuterią sztrasową.

jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex jablonex

 Katalogi pochodzą z mojej kolekcji. Zdjęcie sklepu z 1963 r – Stolica nr 38, 1963.

Jablonex – Bijoux de Boheme (1)

Pocztówki reklamowe Jablonex, lata 60-te.

Jablonex Bijoux de Boheme Jablonex Bijoux de Boheme Jablonex Bijoux de Boheme Jablonex Bijoux de Boheme

Biżuteria sztrasowa jest tym co kojarzy się Polkom z Jablonexem. Czeska marka miała jednak o wiele bogatszy asortyment. Biżuteria szklana, metalowa, emaliowana, szklane perły, torebki wieczorowe, ozdoby choinkowe – to wszystko można było kupić także w Polsce. Firma nastawiona była w dużej mierze na rynki zagraniczne. W 1963 r. jej eksport docierał do 112 krajów. Warto wspomnieć, że nazwa Jablonex dotyczy przedsiębiorstwa handlu zagranicznego, który dystrybuował wyroby różnych czeskich zakładów państwowych.

Tradycja produkcji drobnych przedmiotów szklanych w rejonie czeskiego miasta Jablonec nad Nisou ma według różnych źródeł 400-600 lat. Pierwszy piec do wytopu szkła stanął w miejscowości Sklenarice koło Jablonca prawdopodobnie już w XIV w. Początki eksportu z tego regionu to wiek XVIII – wtedy to dzięki kupcom odwiedzającym Jablonec czeskie szkło zaczęło podbijać dwory monarchów. W XIX w. liczba producentów sięgała już prawie setki!

Sięgano po nowe techniki i rozwiązania: w 1877 r. wytwórcy z Czech opanowali metodę łączenia szkła z metalem za pomocą nitowania. W tym też okresie rozpoczyna się moda na biżuterię w kolorze czarnym, tzw. hebanową. Pośrednio przyczynił się do tego zbieg okoliczności: w 1901 r. zmarła królowa brytyjska, Wiktoria; powszechna żałoba po tak znakomitej monarchini spowodowała modę na taką właśnie biżuterię. Dla producentów, którzy szybko podporządkowali się nowej tendencji, następuje okres prawdziwej prosperity. „Hebanowe” ozdoby z Jablonca zyskały w ten sposób rozgłos i powszechne uznanie. Ozdoby z czarnego szkła zaczęto wysoko cenić, najpierw na dworach europejskich (a było ich wtedy jeszcze sporo), a następnie w niższych warstwach społecznych. W konsekwencji noszenie czarnej, „hebanowej” biżuterii stało się modą światową. Wzrost popytu na ten rodzaj ozdób stał się bodźcem do podjęcia szeregu badań nad nową technologią, powstawały nowe wzory i kolekcje. Rozrastało się miasto Jablonec, bogacili się producenci i handlowcy.

Co ciekawe, z tego regionu pochodził także słynny szlifierz – Daniel Swarovski. Losy tych dwóch marek splotą się raz jeszcze – w XXI w.

Po drugiej wojnie światowej fabryki i zakłady podzieliły los polskich firm prywatnych. Powołano państwowe przedsiębiorstwa, a obrót zagraniczny czechosłowacką biżuterią szklaną powierzono Jablonexowi.

Jablonex śledził trendy biżuteryjne, ale i sam je tworzył współpracując z krajowymi i zagranicznymi biurami projektowymi oraz instytutami mody i wzornictwa (np. czeskie Centralny Instytut ds. Studiów nad Modą, Instytut Projektów Mody). Jablonex sporą wagę przykładał też do promocji, czego dowodem są liczne katalogi i publikacje reklamowe.

Lata 70-te i 80-te to ciągły rozwój i wzrost produkcji. Region Jablonecu staje się potentatem w zakresie biżuterii sztucznej. Zakłady zgrupowano w zrzeszenie „Jablonecka Bizuterie” (Jablonec Costume Jewellery) z łącznym imponującym zatrudnieniem 25 tys. pracowników. Do zrzeszenia należały m.in. Centroflor, Jablonecke Sklary, Zeleznobrodske Sklo. Biżuterię w  zakładach zrzeszenia produkowano w dwóch kolekcjach rocznie – wiosna/lato i jesień/zima, po 5-6 tys. wzorów każda (!). (…) klipsy, kolczyki, broszki, klamerki, np. w formie napisów, inicjałów, symboli, odznaczeń itp. Błyszczące i przyciągające wzrok dodatki stały się częścią stroju wielu dziewcząt. Noszono takie „brylanty” do swetrów, płaszczy, kurtek, damskich torebek i obuwia. Podobną karierę zrobiły swego czasu brokaty i srebrne nitki. 

Logotypy producentów zrzeszonych w Jablonecke Bizuterie (od lewego górnego rogu – Zeleznobrodske Sklo, Bizuterie, Centroflor, Preciosa, Jablonecke Sklarny):
Jablonex

Wszystko razem wzięte – modne wzornictwo, promocja, szeroka dostępność i niska cena – złożyły się na ogromny sukces biżuterii z rejonu Jablonecu. Jednak historia napisała dla zrzeszenia i Jablonexu scenariusz podobny do wielu innych przedsiębiorstw państwowych. Marka nie odnalazła się w realiach gospodarki wolnorynkowej. Niestety ciężko jest ustalić jakie były losy marki i producentów zrzeszenia na przełomie XX i XXI w. Ze skąpych informacji na ten temat znajdujących się na stronie firmowej wnioskuję, że przedsiębiorstwo zostało przekształcone w spółkę i sprywatyzowane, a następnie przeszło restrukturyzację. W 2009 r. Informacyjna Agencja Radiowa relacjonowała: Czeska firma Jablonex stoi na krawędzi bankructwa. W siermiężnych czasach komunistycznych szklane paciorki z czechosłowackiego Jablonexu były luksusem dostępnym dla każdego. Ale nawet takie sławy, jak Claudia Cardinale, Catherine Deneuve, czy Grace Kelly nie wstydziły się pokazać w biżuterii z Jabłońca nad Nysą. Dziś grupa Jablonex jest prywatnym holdingiem zrzeszającym pięć firm. Czwarta cześć jej akcji należy do Swarovskiego – słynnego producenta szkła kryształowego z Tyrolu, reszta do jej 18 menedżerów. W tak licznym gronie trudno porozumieć się co do strategii działania. Kiedy więc do problemów wewnętrznych dołączył światowy kryzys gospodarczy, właściciele postanowili sprzedać firmę strategicznemu inwestorowi. Rozmowy zakończyły się jednak niepowodzeniem, co wystraszyło banki kredytujące grupę. Praktycznie wstrzymały one dopływ pieniędzy na jej działalność – donosi czeski dziennik gospodarczy E15. Grupa Jablonex musi więc znaleźć strategicznego inwestora. W przeciwnym wypadku rozpadnie się i przestanie istnieć, tak jak to się niedawno stało z innym czeskim gigantem szklarskim, Bohemia Crystalex Trading. (IAR/M.Pędziwol/dab)

Czarny scenariusz niestety zrealizował się – firma zaprzestała produkcji i jest obecnie na etapie wyprzedawania aktywów.

Trwa karnawał – myślę, że to dobry czas na dobranie się do rodzinnych szkatułek i odkurzenie Jablonexu. Poniżej kilka moich „rodowych klejnotów” (lata 70/80).

Jablonex Jablonex Jablonex Jablonex Jablonex Jablonex Jablonex

Wszystkie archiwalia i zdjęcia pochodzą z mojej kolekcji. Informacje historyczne na podstawie: Stolica, nr 2 1962 r., Reklama,  nr 4 1988 r.

Próchnik,1945 – 1980

W 2013 roku nastąpiły zmiany właścicielskie w Próchnik SA. Marka przeszła lifting – zmieniono m.in. logo.  Na nowej stronie Próchnika i profilach na serwisach społecznościowych pojawiło się sporo archiwalnych zdjęć i informacji o Adamie Próchniku wokół których marka próbuje budować swoją historię. Zauroczyło mnie to jako fana archiwaliów, choć z drugiej strony muszę przyznać że wykorzystanie Krzyża Walecznych w logotypie jest kontrowersyjne, a historię potraktowano bardzo „marketingowo”.

Zakłady Przemysłu Odzieżowego im dr A. Próchnika powstały w 1945 r. na gruncie fabryki „Warta”. Fabryka ta podzieliła los tysięcy zakładów produkcyjnych znacjonalizowanych w drugiej połowie lat 40 XX wieku (szacuje się, że do 1949 r. Tymczasowy Zarząd Państwowy przejął ok. 6 tysięcy przedsiębiorstw). „Warta” miała swoją siedzibę w Łodzi przy ulicy Sienkiewicza 113. W latach 1939-1945 należała do spółki E. Martin, N.Norenberg, A. Krauze. Po przejściu w ręce państwa fabryce nadano imię Adama Próchnika – socjalistycznego działacza z tytułem doktora filozofii.

W pierwszych latach działalności przedsiębiorstwo produkowało płaszcze męskie (wojskowe i cywilne), kurtki wełniane i drelichowe, ale także okrycia damskie. W 1956 r. zakłady zaczęły specjalizować się w okryciach męskich.

 

1983 r.- Zakład Przemysłu Odzieżowego im. A. Próchnika w Łodzi. Produkcja kurtek i płaszczy z bawełny i elanobawełny (fot. A.Zbraniecki):

zpo próchnik1978 r. Szwalnia ZPO Próchnik (fot. M.Druszcz):zpo próchnikW latach 70-tych panowała moda na wielkoformatowe reklamy ścienne (które dzisiaj nazwalibyśmy „muralami”:). Moda ta nie ominęła zakładu Próchnika. Główne wejście do zakładu, lata 70-te:zpo próchnikNa zdjęciu projektantka ZPO Próchnik – Maria Kornacka oraz konstruktor Eugeniusz Płeska, 1978 r. (fot. M.Druszcz):zpo próchnikKolekcja jesień-zima 1978 r. Rysunki są prawdopodobnie autorstwa Marii Kornackiej (podobne widzimy na zdjęciu wyżej):zpo próchnikStylowy mężczyzna a.d. 1978…zpo próchnikvintage próchnik7 zpo próchnik…i 1979:vintage próchnik4 Kurtki uszyte przez ZPO Próchnik dla polskich sportowców na XII Zimową Olimpiadę w Innsbrucku, 1976 r. (fot. A. Zbraniecki): vintage próchnik2 Maria Kornacka i model – Andrzej Jankowski przy przymiarce, 1978 r. (fot. M.Druszcz):vintage próchnik3

Logo ZPO Próchnik – stylizowana łódka z żaglem w kształcie litery P.

PrintPlakat autorstwa Danuty Cesarskiej, 1977 r.Danuta Cesarska plakat Próchnik2Zdjęcia ZPO Próchnik pochodzą z mojej prywatnej kolekcji. Informacje historyczne (oraz część zdjęć) – z publikacji „Zakłady Przemysłu Odzieżowego im. dr A. Próchnika” wydanej w 1978 r. Korzystałam także z „Gospodarka w PRL” J. Kalińskiego.

Odzież dziecka, Instytut Wzornictwa Przemysłowego

Odzież Dziecka, 1953. Publikacja redagowana przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego, nakładem Wydawnictwa Sztuka.

Okładka i kierownictwo graficzne – Tadeusz Gronowski. Projekty modeli – Maria Barbara Różycka, Regina Kańska-Piotrkowska. Opracowanie graficzne – Irena Kuczborska, Janina Dobrzyńska, Maria Jaroszyńska, Regina Kańska-Piotrkowska, Paulina Żuławska. Zdjęcia – Janina Mokrzycka, Henryk Hartwig.

Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego Odzież dziecka Instytut Wzornictwa Przemysłowego

Vintage sewing patterns (2) – Simplicity

Kolejna część starych wykrojów krawieckich. Dzisiaj Simplicity (tutaj znajdziesz wpis o wykrojach Vogue). Dwa pierwsze są najstarsze w mojej kolekcji. Pochodzą z późnych lat 50-tych lub początku 60-tych. W tym okresie na kopertach Simplicity nie drukowano jeszcze dat.
…………………………………………………………………………………………………
Some more vintage sewing patterns. Today let’s look at Simplicity (here you’ll find a post on Vogue). The first two ones are the oldest in my collection and are form 50s/60s.

Simplicity vintage patterns Simplicity vintage patterns

Zapraszam w podróż przez dekady mody XX w. Zobaczcie jak zmieniały się nie tylko style w ubiorze damskim, męskim i dziecięcym ale także kanony piękna i styl ilustracji: Continue reading

Biżuteria Salvadora Daliego // Salvador Dali Jewelry

Biżuteria Salvadora Daliego

Moje klejnoty są protestem przeciw przewadze materii w jubilerstwie. Moje prace ukazują sztukę złotniczą w prawdziwej perspektywie, kiedy to rysunek i rzemiosło górują nad materialną wartością klejnotów, jak w epoce Renesansu. Czasem można dostrzec w nich sens architektoniczny, to znów prawa logarytmiczne, przenikanie ducha  i materii, czasu i przestrzeni. Moja sztuka malarska, jubilerska  - w diamentach, rubinach, perłach, szmaragdach, złocie ukazuje metamorfozę rzeczy i ludzi. - tak opisywał swoją biżuterię Salvador Dali.
………………………………………………………………………………………………

My jewels are a protest against emphasis upon the cost of the materials of jewelry. My object is to show the jeweler’s art in true perspective – where the design and craftsmanship are to be valued above the material worth of the gems, as in Renaissance times. – in such words Salvador Dali described his jewelry.

These photos from Ty i Ja 1962 magazine are of oryginal Dali pieces that are rare and valuable (worth nearly $200 000 a piece). But don’t worry – you can buy reproductions for example here.
Salvador Dali biżuteria

1. Medalion symbolizujący krwawiący, cierpiący świat, rozbity wojną i chaosem. Perłowa strzała, spajająca ten świat symbolizuje nadzieję pokoju.
2. Serce na podobieństwo plastra miodu odzwierciedla myśl artysty, że w sercu każdej kobiety jest jednak trochę słodyczy.
3. Na wyrzeźbionej w złocie gałązce przewieszony zegarek. Niepodzielność czasu i przestrzeni. Wszystko płynie.
4. Wizje roślinne stworzyły te ręce pożyłowane na wzór liści.
5. Bransoleta – drzewo życia. Rzeźbione w złocie liście i gałązki pokryte diamentami.
6. Złote serce inkrustowane prawdziwymi owocami granatu pulsuje życiem. Wewnątrz mieści się prosty mechanizm, dający autentyczny ruch.
7. Pudełko inkrustowane pożyłowaną na wzór liści ręką, mającą symbolizować – według artysty – zmienność losu.
8. Naszyjnik – drzewo życia. Antropomorficzny, surrealistyczny. Złote liście i gałęzie sugerują twarz o oczach z szafirów.
9. Poeci wszystkich czasów opiewali rubinowe usta i zęby jak perły. Dali przetłumaczył poezję na surrealistyczny klejnot.
10. Między spękanym oceanem lapis lazuli i diamentowymi promieniami spoczywa krzyż z pereł z rubinowymi wstawkami. Klejnot symbolizuje zmartwychwstanie, życie.*

Zdjęcia biżuterii i jej opisy pochodzą z magazynu Ty i Ja (1962 r.) i przedstawiają oryginały  wykonane przez Carlosa Alemanego wg projektów Daliego. Wzory te były wielokrotnie kopiowane (współcześnie można kupić kopie z nieszlachetnych materiałów) oraz podrabiane. Oryginały osiągają niebotyczne ceny na aukcjach – broszkę w kształcie rozgwiazdy wylicytowano w Christies za 170 tys. dolarów (1995 r.).

Biżuteria Daliego jest do obejrzenia na stałej wystawie w Muzeum Daliego w Figueras.

Oryginalna broszka projektu Daliego do nabycia tutaj.Biżuteria Salvadora Daliego

Osobom z mniej zasobnym portfelem polecam współczesne kopie np. z oferty hiszpańskiego Muzeum Daliego:

biżuteria salvadora daliego biżuteria salvadora daliego biżuteria salvadora daliego biżuteria salvadora daliego

 

Dom Mody Herse // Herse Fashion House

Ilustracje z prasy, lata 20/30. XX w. przedstawiające modele ubiorów firmy Bogusław Herse. (Po więcej ciekawostek dotyczących firmy Bogusława Hersego zapraszam na strony Wirtualnego Muzeum Konstancina)
………………………………………………………………………………………………
Vintage press illustration of apparel by Bogusław Herse. Herse Fashion House was a company establihed in 1868 in Poland. It was an exclusive Warsaw-based store and atelier.

Bogusław Herse Bogusław HerseAmatorom historii mody polecam nowość wydawniczą – „Moda w przedwojennej Polsce” Anny Sieradzkiej. Książka obszernie opisuje modę w międzywojennej Polsce. Jest też coś dla oka – piękne zdjęcia (również z zasobu NAC) oraz ciekawostka – zdjęcia ubiorów i dodatków z epoki pochodzące ze zbiorów Adama Leja. Książkę właśnie nabyłam i co prawda jeszcze nie skończyłam czytać, ale już teraz polecam i dodaję do Półki z książkami.

„Moda w przedwojennej Polsce” zmotywowała mnie aby w końcu napisać o Bogusławie Herse (choć książka dokładnie nie opisuje losów tej firmy). Od dłuższego czasu miałam w planach, ale jakoś się nie składało… A jest o czym pisać.

Dom Mody Bogusława Hersego powstał w 1868 r. Początkowo mieścił się przy ul. Senatorskiej 10, a od 1899 r.- w pięknej warszawskiej kamienicy przy Marszałkowskiej 150, która niestety już nie istnieje.  W książce Jerzego Majewskiego wyczytałam, że budynek został zbudowany specjalnie dla Hersego:  Budynek był niezwykle ozdobny, najeżony wieżyczkami, a dwie dolne kondygnacje zajmował wielki sklep. Na Marszałkowską, Erywińską (dziś Kredytowa) i Plac Zielony wychodziły ogromne witryny. (…) Dom Mody Hersego dyktował trendy w Warszawie, kształtował gusty pań, kopiując najnowsze wzory z Paryża. Mieścił nie tylko luksusowy sklep, ale też pracownie (…) (źródło: Majewski J., Warszawa na starych pocztówkach).

Salon Hersego przy Senatorskiej 10 – na szyldzie widnieje nazwa „Magazyn Nowości” oraz „Bogusław Herse”…

Senatorska 10 Dom Mody Bogusława Herse

… oraz Marszałkowska 150 – po prawej stronie kamienica Hersego. Oficjalna nazwa firmy widniejąca w Przewodniku Przemysłu i Handlu  Polskiego brzmi „Dom Mód Bogusław Herse”.

Marszałkowska 150 Herse

Sklep Hersego „zagrał” w przedwojennej komedii „Jego ekscelencja subiekt” (reż. Michał Waszyńki) z Eugeniuszem Bodo i Iną Benitą w rolach głównych.

Kadr z filmu – kamienica przy ul. Marszałkowskiej 150 (kliknij w link na końcu posta aby obejrzeć więcej kadrów z filmu)…

Herse Marszałkowska…Bodo w roli subiekta (tzn. sprzedawcy:) sklepu Herse…Jego ekscelencja subiekt…Sklep miał dwie kondygnacje – dział męski znajdował się na parterze, damski na I piętrze, do którego można było dostać się tymi pięknymi schodami albo…dom mody hersego wnętrze…windą!dom mody hersego windaSklep miał również coś dla najmłodszych klientów:
Herse Dział dziecięcysuknia ślubna herse

W komedii zagrały nie tylko wnętrza kamienicy przy Marszałkowskiej, ale także ubrania Hersego. Powyżej modelka Hersego prezentuje klientce model sukni ślubnej.

Warszawianki dostawały wypieków na sam dźwięk nazwiska „Herse” i chyba nie było takiej która nie marzyłaby o sukni z domu przy Marszałkowskiej. Oto relacja z ówczesnej prasy – pełna zachwytu nad wystrojem salonu oraz strojami:

W świeżo urządzonych salonach p. Hersego, które robią wrażenie prywatnych apartamentów pałacowych. Wchodzimy jeszcze za dnia, wysokie okna o białych zasłonach rzucają dyskretne światło. Sala już pełna, panie zajęły miejsca. Małe stoliczki, fotele i krzesła tworzą compartiments. Wrażenie rautu w doborowem towarzystwie. Zaczyna się ściemniać. Naraz uderza fala światła, iskrzą się kryształy, świecą drogie materje i złocenia, sala odbija się w wysokich lustrach. Rozpooczyna się pochód uroczych „manekinów”. Bardzo liczne modele, od najwykwintniejszych, bogatych futer i wspaniałych toalet balowych, do strojów skromniejszych, na wszystkie gusta, i dla każdego dostępne. (…)

Tutaj następuje szeroki opis prezentowanych modeli takich jak: Kostjum Automne, Płaszcz Passe-Partout, Płaszcz Splendid, Płaszcz Grande Duchesse, Płaszcz Pole Nord, suknia five o’clockowa Princesse Persane, suknia wieczorowa Voleuse, bogata suknia wieczorowa Etoile, miła i łatwa do włożenia suknia popołudniowa Dolly, suknia skromniejsza As Pigue, suknia En visite, ładna i użyteczna suknia Snob, popołudniowa suknia Marquise, skromna popołudniowa suknia Joli Rien…

(…) Jest to tylko drobna część pięknych kreacji, które dane nam było oglądać w magazynie p. Hersego. Na zakończenie zjawia się poezja i fantazja. Oto pyżama z Panne różowej, wierzch z Chiffon tejże barwy, z odciętą falbaną, przybraną u dołu cieniowanemi różami z Chiffonu. Robe d’interieur-Ondine z niebieskiego Chiffon, plecy i dół z koronki ficelle, rękawy tworzące skrzydła, równie długie jak suknia. Nie było chyba ani jednej pań obecnych na pokazie, któraby nie przesłała cichego westchnienia na widok tych dwóch modeli. I zależnie od rodzaju urody i psychiki wewnętrznej nie pomyślała sobie: Jakże ta suknia słusznie nazwana Ondine, powiewna i poetyczna, jaka zabawna i oryginalna ta pyżama!

Poniżej – suknia Hersego ze zbiorów Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.suknia herse

W cyfrowej bibliotece Polona (o której pisałam tutaj) jest spory zbiór fotografii, na których zobaczycie piękne ubiory i – co mnie najbardziej zainteresowało – fotografii reklamowej!

Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław HerseBogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse …czy ta pani stylizowana jest na ciemnoskórą damę?…Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse Bogusław Herse

W swoim zbiorze mam kilka wycinków z prasy z reklamami Bogusława Herse. Dwie pierwsze – autorstwa Tadeusza Gronowskiego (tak, pani w nagłówku bloga pochodzi z drugiej reklamy:)):reklama hersegronowski reklama herse13,958 cm reklama sukni herse reklama sukni herse Continue reading

CETEBE (3)

Obiecana kolejna część (nie ostatnia!) etykiet CETEBE. Ostatnia etykieta to Confexim, o którym wspominałam w pierwszym poście CETEBE – znajdziecie go tutaj.
………………………………………………………………………………………………
More CETEBE labels (and more to come!). You can find the previous CETEBE post here.

etykiety CETEBE etykiety CETEBE etykiety CETEBE etykiety CETEBE etykiety CETEBE etykiety CETEBE cetebe9 cetebe10 etykiety CETEBE etykiety CETEBE etykiety CETEBE

Vintage sewing patterns (1) – Vogue

Stare wykroje Vogue. (Aby obejrzeć więcej starych wykrojów Vogue kliknij w linka na końcu tekstu)
…………………………………………………………………………………………………
Vintage Vogue sewing patterns (click on the link at the end of the post to view more patterns)
vintage vogue pattern 1 vintage vogue pattern 29

Vogue zaczął drukować modele do samodzielnego wykonania już pod koniec XIX wieku. Wykroje tych modeli można było zamówić pocztą. W 1909 r. Condé Nast kupiło Vogue (wg innych źródeł w 1905 r.) Wydawnictwo do dzisiaj ma ten tytuł w swoim portfelu. Od 1920 r. wykroje zaczęto publikować w dedykowanym do tego wydawnictwie Vogue Pattern Book.

vogue pattern book

Vogue Pattern Book /Source: ebay.com, Seller: avalon-collectibles/

W 1914 r. powstała spółka Vogue Pattern Company, a od ok. 1916-1917 r. szablony Vogue można już było nabyć jako oddzielny produkt w dużych domach towarowych. Wcześniej były one do nabycia wyłącznie drogą pocztową. W 1961 r. Condé Nast podpisało umowę licencyjną z Butterick Company i od tego momentu to Butterick wydawał szablony Vogue. Swoją drogą, to właśnie Butterick jest wynalazcą druku szablonów krawieckich na cienkim pergaminie (patrz foto), ale o tym będę jeszcze pisała przy publikacji dotyczącej wykrojów Buttericka.

vogue vintage pattern

Source: www.maccall.com

vogue vintage pattern

Source: www.maccall.com

Szablony powstają do dziś. Prawa do nich ma firma McCall. W kolejnych wpisach będę prezentowała szablony McCall, Butterick i inne. Nigdy niczego nie uszyłam z tych szablonów (a szyć potrafię), choć mam ich kilka pudeł. No cóż, chyba czyni to ze mnie prawdziwego kolekcjonera…

Jeżeli jesteście ciekawi jak wyglądają ubrania uszyte na podstawie szablonów, można je obejrzeć na www.mccall.com. Powyżej (oraz w dalszej części posta) kilka przykładów z tej strony.

Jeszcze kilka dat (źródło: http://vintagefashionlibrary.com) z historii wykrojów Vogue odnośnie „dizajnerskiej” linii tej publikacji, której przykłady można obejrzeć w dalszej części galerii:

1949 r. – rozpoczęto publikację linii wykrojów Paris Original. Linia osiągnęła dużą popularność i jako jedyna posiadała licencję na produkcję szablonów wielkich projektantów np. Yves St Laurent, Givenchy. Podpisano kontrakty ze sławnymi francuskimi projektantami –  Schiaparelli, Paquin, Balmain, Fath, Molyneux, Lanvin, Heim na ich szablony. Okazało się jednak, że te stanowiły nie lada wyzwanie dla „domowych krawcowych” – wykroje były skomplikowane i składały się z wielu części. Zdarzało się, że kobiety zapisywały się na lekcje szycia tylko po to by móc później skorzystać z tych wspaniałych szablonów!

1967 r. – rozpoczęto publikację linii The Americana, w ramach której ukazały się m.in. projekty Teal Traina, Oscar de la Renta, Chester Weinberg.

lata 70-te – szablony Calvin Klein, Donna Karan, Anne Klein, Geoffrey Beene, Bill Blass zdobyły wielką popularność. Rozpoczęto druk brytyjskich i włoskich projektantów, np. Bellville-Sassoon.

1984 r. – linia Vogue Individualist. Ukazują się Issey Miyake (najbardziej poszukiwane i rzadkie szablony), Isaak Mizrahi, Claude Montana.

1990 r. – Vogue Individualist zastąpiono linią Vogue Attitudes z takimi projektantami jak Anna Sui, Byron Lars, Isabel Toledo. Continue reading