Hallo Hallo!

detefon tadeusz bocheńskidetefon tadeusz bocheńskiPocztówka z lat 30-tych reklamująca odbiornik radiowy Detefon produkowany przez  Państwową Wytwórnię Łączności od 1929 r. Był to tani radioodbiornik dla przeciętnego Kowalskiego. Na powyższej pocztówce zachwala go Tadeusz Bocheński*, spiker Polskiego Radia. Karta pochodzi od tego kolekcjonera.

Jak wyglądał Detefon i jego użytkownicy możecie zobaczyć tutaj.

detefon

Lata 30-te XX wieku – Polska. Na zdjęciu słuchaczka przy odbiorniku detektorowym „Detefon” z tzw. anteną „świetlną” podłączoną do gniazdka sieci elektrycznej. Źródło: historiaradia.neostrada.pl

* Notę biograficzną T. Bocheńskiego opracowaną przez Tomasza Lerskiego znajdziecie tutaj.

Filiżanka Krokus

Ćmielowska filiżanka „Krokus”. Wzór zaprojektowany przez Wincentego Potackiego w 1960 r. Logo Radoskór (Radomskie Zakłady Przemysłu Skórzanego „Radoskór” działające w latach 1959-1999) przedstawiające dwa ślady butów zaprojektował Karol Śliwka. Być poniższa wersja też jest jego dziełem?
……………………………………………………………………………………………………..
Coffee cup „Krokus” manufactured by Ćmielów. Krokus coffee set was designed by Wincenty Potacki in 1960. Radoskór (no longer existing shoe manufacturer) logo in the shape of two foot traces has been designed by Karol Sliwka. Perhaps this version of Radoskór logo is also by Sliwka?

ćmielów krokus_radoskór6 ćmielów krokus_radoskór8 filiżanka krokus ćmielów

Etykiety PKO, Karol Śliwka

Uśmiechnięte buźki na etykietach zapałczanych zaprojektowanych w latach 60-tych przez Karola Śliwkę.
……………………………………………………………………………………………………..
Smiling faces on matchbox labels designed by Karol Sliwka in the sixties.

vintage matchbox labels vintage matchbox labels vintage matchbox labels vintage matchbox labels  vintage matchbox labelsetykiety pko 6etykiety pko 8„Rosnąca liczba zadań stawianych przed PKO wymagała podjęcia szerokiej akcji propagującej oszczędzanie. Początkowo zakres działań reklamowych był bardzo ograniczony. (…) w wyniku wojny i okupacji stopa życiowa społeczeństwa zdecydowanie spadła i zainteresowanie bankowymi depozytami praktycznie nie istniało. Do 1955 roku program upowszechniania oszczędzania był kierowany centralnie z Warszawy. Po roku 1956 zdecentralizowano akcję i zwrócono uwagę na specyfikę rynków lokalnych. Zaczęto też przywiązywać uwagę do reklamy prasowej. W 1956 roku w prasie centralnej i terenowej ukazały się tysiące publikacji poświęconych PKO. w następnych latach ich liczba nie malała. rozszerzono promocję radiową oraz organizowano tradycyjne konkursy z nagrodami./źródło/

Powyżej etykieta reklamująca Książeczki PKO z losowaniem premii pieniężnych, samochodów, motocykli, motorowerów, wycieczek krajowych i zagranicznych.

Schiesser, 1977 r.

Dzisiaj mały skok do przodu – rok 1977. Seria reklam Schiesser z niemieckiej prasy. Ciekawe kadry i spójna kampania.
……………………………………………………………………………………………………..
A series of Schiesser ads from German newspapers, 1977. A consistent campaign with interesting framing.

schiesser vintage 1 schiesser vintage 2 schiesser vintage 3 schiesser vintage 4 schiesser vintage 5

Liternictwo Ludwika Tyrowicza, 1938 r.

Liternictwo użytkowo-dekoracyjne z książki Ludwika Tyrowicza pt. Liternictwo w reklamie (Państwowe Wydawnictwo Książek Szkolnych we Lwowie, 1938 r.).
……………………………………………………………………………………………………..
Fonts from „Lettering for advertising” by Ludwik Tyrowicz, 1938.

 

vintage fonts

Paneuropa (inaczej zwane Futura) – wersaliki

vintage fonts

Paneuropa (inaczej zwane Futura) – wersaliki

vintage fonts

Pismo „Blokowe pełne” – alfabet wersalikowy

vintage fonts

Pismo „Blokowe pełne” – alfabet wersalikowy

vintage fonts

Pismo „Blokowe cieniowane”, kursywa

vintage fonts

Pismo „Blokowe cieniowane”, kursywa

vintage fonts

Pismo „Neonowe” pochyłe

vintage fonts

Pismo „Szablonowe”

vintage fonts

Pismo „Szablonowe”

vintage fonts

Pismo „Egipskie” („Nil”) – minuskuły

vintage fonts

Pismo „Egipskie” („Nil”) – wersaliki

vintage fonts

Pismo „Egipskie” („Nil”) – wersaliki

Diapozytywy Florina, lata 50/60

Florina to krakowska firma kosmetyczna powstała w 1945 r.  Na poniższych zdjęciach -  szklane slajdy (diapozytywy) z lat ’50 lub ’60. Dzięki takiemu nośnikowi reklamy można było wyświetlać za pomocą projektorów np. przed seansami kinowymi.

……………………………………………………………………………………………………..

Florina is a cosmetic manufacturer established in Cracow, Poland in1945. These are glass slides (diapositives), ca. 1950/1960. Such diapositives were used  in movie theaters to screen ads.

Florina Kwiat paprocistare reklamy florina kraków stare reklamy florina kraków stare reklamy florina kraków stare reklamy florina kraków stare reklamy florina krakówFlorina istnieje do dzisiaj. Niestety te cacka nie są już produkowane. Od czasu do czasu pojawiają się jednak na aukcjach internetowych!

……………………………………………………………………………………………………..

The company still exists. These beauties are no longer manufactured, though. Occasionally available on internet auctions.

perfumy florina kraków

Woda kwiatowa Bouquet Royal – flakon /źródło/

perfumy florina kraków

Woda kwiatowa Bouquet Royal – pudełko /źródło/

perfumy florina kraków

Woda kwiatowa Fantazyjna – flakon /źródło/

perfumy florina kraków

Woda kwiatowa Fantazyjna – pudełko /źródło/

perfumy florina kraków

Woda kwiatowa Trzy Gwiazdki – flakon /źródło/

Gadżety reklamowe anno domini 1930

stare gadżety reklamowe

Kalendarzyk reklamowy PKO 1936 r, proj. Wacław Siemiątkowski (?)

stare gadżety reklamowe

Przedwojenny ołówek reklamowy A.J. Ostrowski – Sklad papieru i materiałów piśmiennych /źródło/

stare gadżety reklamowe

Kalendarzyk reklamowy Komunalnej Kasy Oszczędności w Rybniku, 1938 r.

 Figurka reklamowa fabryki Herzfeld & Victorius S.A w Grudziądzu

Figurka reklamowa fabryki Herzfeld & Victorius S.A w Grudziądzu /źródło/

Okazuje się, że gadżety reklamowe były popularne już w okresie międzywojennym. Zapraszam do przeczytania artykułu „Podarunki reklamowe” pochodzącego z czasopisma „Reklama” z 1930 r. Niesamowite jak mało się zmieniło w tej kwestii!

„(…) Pośród poszczególnych rodzajów reklamy zasługuje na specjalne omówienie reklama w postaci podarunków reklamowych. Zwłaszcza w ostatnich czasach ten rodzaj reklamy bardzo się rozpowszechnił i niektóre branże obsypują wprost swoich odbiorców najrozmaitszymi kalendarzami, notesikami, lusterkami, grzebieniami, scyzorykami, piórami, ołówkami i Bóg wie jakimi jeszcze najrozmaitszymi „niezbędnymi” przedmiotami.

Reklama tego rodzaju jest bardzo kosztowna. Przynosi tym firmom, które się zajmują wyrobem podarunków duże korzyści, ale czy także tym, które je rozdają? Kwestia pozostaje otwarta.

Jeżeli chodzi o wyroby masowe, to musimy jednak do pewnego stopnia odróżniać reklamę dla sprzedawców od reklamy dla konsumentów. Otóż jeden z aksjomatów reklamy dla produktów masowych brzmi: „Reklamę uskutecznia się dla konsumenta, a nie dla kupca – odsprzedawcy, gdyż kupiec będzie forsował taki artykuł, na którym najwięcej zarabia, a natomiast konsument zmusza go do prowadzenia artykułu, na który jest popyt.” Opierając się na tem, zresztą wielokrotnie sprawdzonem, orzeczeniu, musimy sobie zadać pytanie: Jaki cel osiągniemy przez wręczenie kupcowi reklamowego podarunku? Czy podarunek skłoni go do forsowania mego artykułu? Czy obudzi w nim przez to wdzięczność? Praktyka uczy nas, że nie, gdyż im więcej sprzedawca otrzymuje podarunków tem więcej żąda i jest przekonany, że należą mu się torebki, bloczki rachunkowe etc. W takich ilościach, by w ogóle ich nie potrzebował kupować. Z bloczkami, torebkami i materiałem do opakowania nie jest jeszcze najgorzej, gdyż docierają one do konsumenta i stanowią przynajmniej pośrednią reklamę. Ale weźmy np. scyzoryki, cygarniczki, ołówki, pióra lub t.p. Jeśli wręczymy je właścicielowi sklepu, to nie możemy przecież ominąć spoglądających zazdrosnem okiem subiektów, którzy w pierwszym rzędzie stykają się z klijentelą! Więc jakież ilości byłyby potrzebne, by choć częściowo zaspokoić zapotrzebowanie.

Sprawa reklamy podarunkowej dla konsumentów przedstawia się o tyle inaczej, że podarunek może faktycznie zachęcić do kupna towaru. Ale w tym wypadku staje się podarunek ukrytą premją, zwłaszcza jeśli otrzymanie tegoż jest uzależnione od kupna towaru. Może się też zdarzyć, że klient kupuje jedynie towar ze względu na podarek, więc obrót powiększy się jedynie w okresie rozdawania podarunków, a potem znów spadnie. Zdarzyć się również może,  że kupiec rozda podarki swoim uprzywilejowanym klientom, którzy reklamowanego towaru wcale nie kupują.

Oto są ujemne strony reklamy podarunkowej.

A dodatnie? – Bardzo nieliczne. Przypomina się firmę lub wyrób, lecz na bardzo krótko, gdyż już po bardzo krótkim czasie posiadacz przedmiotu nie zwraca na napis żadnej uwagi. „Więc jednak posiada podarek wartość reklamową! – powiedziałby zwolennik tego rodzaju reklamy, – a inne środki reklamowe nie mają wszak również nic innego na celu, jak przypomnienie marki oraz nazwy wyrobu!”

Prawda ta jest niezupełną, gdyż inne rodzaje reklamy, oczywista nie wszystkie, przytaczają argumenty skłaniające do kupna, a czyż podarunek posiada jakiekolwiek argumenty?

Mojem zdaniem – żadnych!

Wydawałoby się jednak, że jeśli tak wiele firm stosuje ten rodzaj reklamy, to musi on przecież posiadać swoje walory! Otóż walrów tych odnaleźć nie możemy i pozostaje jedynie przypuszczenie, że wchodzą tu w grę czynniki konkurencyjne i prosty pęd naśladownictwa. (…)”

Hugo Löwy
Artykuł pochodzi z magazynu Reklama. Organ Polskiego Związku Reklamowego, 1930 r. Nr 3